Pieczona biodrówka wieprzowa

Biodrówka do niedawna kojarzyła mi się z dresową, niekształtną spódniczką. Z przeprowadzonych w sklepie mięsnym badań wynika, że jest to coś o czym mogę pisać na blogu, bez konieczności przekwalifikowywania go na bloga o modzie.

Potrzebujemy:

  • 1 kg biodrówki wieprzowej
  • czosnek
  • olej
  • kolendra, odrobina bazylii, majeranek, pieprz ziołowy i czarny, papryka
  • sól

Na dobę przed pieczeniem umyłam dokładnie mięso i związałam w sposób widoczny na pierwszym zdjęciu. Do 2-3 łyżek oleju wycisnęłam dwa duże ząbki czosnku, dodałam wszystkie przyprawy, zioła i trochę soli. Następnie natarłam dokładnie, przygotowaną marynatą i odstawiłam na całą noc do lodówki.

Po nocy w ciemnej lodówce, biodrówka była idealna do pieczenia. Przygotowałam 3/4 szklanki wody z odrobiną soli i majeranku. Włożyłam mięso do piekarnika (na prawie 1,5 godziny) w żaroodpornym naczyniu z pokrywką, do którego wcześniej wlałam wodę z majerankiem. Dzięki wodzie nadającej smakowity majerankowy zapach biodrówka nie wyschła. Piekłam najpierw w 200 stopniach, na trybie góra- dół, przez 20 minut, a potem w 180 stopniach, na trybie termoobieg przez ponad godzinę.

Podałam z purée z groszku, duszonymi pieczarkami i frytkami.

Smacznego :)

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: